Najlepszy czas na sesję noworodkową
Twoje maleństwo przychodzi na świat i nagle staje on do góry nogami. Tyle rzeczy jest nowych! Zaczynając od tego maleńkiego człowieka, którego trzymasz w ramionach – przecież każda komórka jego ciałka jest nowa. Nowy rytm dnia, nowe priorytety, nowe codzienne obowiązki i nowe umiejętności! W jaki sposób trzymać dziecko? Jak je przewijać i karmić? Jak uspokoić i jak położyć spać? Przecież tego wszystkiego trzeba się nauczyć! Brzmi jak rewolucja, prawda? A do tego wszystkiego jeszcze fotografka mówi Ci, że najlepszy czas na sesję noworodkową to pierwsze 2 tygodnie życia dziecka.
Pierwsze 14 dni życia dziecka to najlepszy czas na sesję noworodkową
Domyślam się, że w Twojej głowie od razu pojawia się myśl: „Ale dlaczego tylko 14 dni? Przecież dziecko jest noworodkiem przez miesiąc!”. Zacznę od najważniejszego argumentu, dlaczego chcę się z Wami spotkać na domowej sesji noworodkowej jak najszybciej.
Jest ogromna różnica (w wyglądzie i zachowaniu) pomiędzy dzieckiem, które ma tydzień, a takim, które ma miesiąc.
Trudno w to uwierzyć? A jednak! W pierwszych tygodniach dziecko rośnie w rekordowym tempie. Zazwyczaj w przeciągu miesiąca zmienia rozmiar ubranek na większy, ale nie o samą wagę chodzi.
Bobas bardzo zmienia się też na twarzy. Policzki nabierają typowo niemowlęcych pućków. Zmienia się mimika dziecka, oczy z dnia na dzień są coraz szerzej otwarte. Stopniowo zanikają też typowo noworodkowe odruchy – zaraz po narodzinach dziecko “zwija się” w kulkę, tak jak było ułożone przez ostatnie 9 miesięcy w brzuchu mamy. Z dnia na dzień jednak plecki coraz bardziej się prostują.
Noworodek a miesięczne dziecko
Tak się składa, że mogę Ci na przykładzie pokazać o czym mówię! Porównaj zdjęcia mojego synka – na pierwszym zdjęciu jesteśmy jeszcze w szpitalu, a Feliks ma niecałe 2 dni, na drugim tydzień, a na trzecim miesiąc.



Przyjrzyj się tym zdjęciom, na pierwszym ciałko bobasa samo zwija się w kuleczkę, główka ma charakterystyczny kształt dla dziecka po porodzie drogami natury i jest ułożona na boku. Na drugim zdjęciu Feliks ma tydzień i jeszcze niewiele się zmienił. Nóżki i rączki nadal są zgięte, piąstki mocno zaciśnięte. To świetny moment na sesję!
(PS. Jest to też pierwsze zdjęcie z pingwinem, które mu wykonałam i które powtarzałam co miesiąc aż do jego pierwszych urodzin. Tobie też bardzo polecam zastanowić się nad takim cyklem zdjęć, bardzo fajnie widać jak zmienia się mały człowiek w przeciągu roku!)
Na trzecim zdjęciu mamy już… niemowlaka! Przede wszystkim zwróć uwagę na mimikę jego twarzy – oczy są już szeroko otwarte i patrzące, podążające za kontrastowym przedmiotem, jakim był aparat. Główka jest ułożona na wprost, co u noworodków praktycznie się nie zdarza. Plecki są proste, a nóżki wyprostowane. Duża różnica, prawda?
patrząc czule – fotografia noworodkowa – Warszawa
Dodatkowo noworodek w pierwszych dwóch tygodniach życia jest zazwyczaj jeszcze spokojnym śpiochem. Zazwyczaj też jeszcze nie rozpoczął fazy “będę wisieć na piersi mamy cały dzień”, więc łatwiej jest nam zrobić zdjęcia. Jeszcze raz podkreślę: zazwyczaj. To, że Twoje dziecko zachowuje się inaczej i np. od początku większość czasu chce spędzać w Twoich ramionach jest zupełnie normalne, i nie oznacza, że nie możemy zrobić sesji. Ja jestem przygotowana na wszystkie scenariusze!
Dlaczego jeszcze uważam, że najlepszy czas na domową sesję noworodkową to pierwsze 2 tygodnie? Również z praktycznych względów. Bardzo często w pierwszych 2 tygodniach tata bierze urlop, żeby wspomóc w opiece nad nad noworodkiem mamę, która dochodzi do siebie po porodzie. Dzięki temu, że oboje jesteście w domu możecie spokojnie, bez pośpiechu przygotować się do sesji. Nie mówię o żadnych wielkich przygotowaniach, nie są potrzebne! Ale nagle po urodzeniu się dziecka okazuje się, że nawet najprostsze czynności jak prysznic i ubranie się bywają logistycznym wyzwaniem, (been there done that). Łatwiej też znaleźć termin na sesję, bo terminów weekendowych zawsze jest mniej i szybciej się rozchodzą niż te w środku tygodnia.
Czy to znaczy, że nie możemy spotkać się na sesji, jeśli moje dziecko ma więcej niż 2 tygodnie?
Oczywiście, że możemy się spotkać na sesji, jak Twoje dziecko ma 3 tygodnie, 5 tygodni, a nawet 85! 😉 Też zrobimy zdjęcia, które będą piękna pamiątką! 🧡Tylko dziecko na zdjęciach już będzie troszkę inne, troszkę większe. Ale to też jest okej!
Piszę o tych pierwszych dwóch tygodniach nie dlatego, żeby wywołać w Tobie presję, tylko dlatego, że wiem, że świeżo upieczeni rodzice często nie zdają sobie sprawy z tego jak szybko będzie zmieniało się ich dziecko.
A na sesji noworodkowej chcemy uchwycić te ulotne pierwsze chwile życia dziecka. Tą świeżość nowego życia. Pomarszczoną skórkę na rączkach, i łuszczącą się ze stópek. Was w nowej rodzicielskiej roli. Więc czym szybciej spotkamy się na sesji noworodkowej, tym lepiej!
Kiedy umówić się na sesję noworodkową?
Najlepiej jeszcze w ciąży, przed pojawieniem się malucha na świecie. Polecam zarezerwować termin w przeciągu tygodnia – dwóch po planowanej dacie porodu. Po tym jak maleństwo pojawi się na świecie czekam na kontakt od Ciebie. Jeśli dobrze wybraliśmy datę – sesja odbywa się w umówionym terminie. Jeśli potrzebna jest zmiana, bo bobas urodził się wcześniej lub później, przekładamy sesję.
Dzięki wcześniejszej rezerwacji mogę Ci zagwarantować, że będę miała dla Ciebie termin w danym miesiącu. Jeśli odezwiesz się do mnie już po porodzie (np. jak dziecko ma tydzień) to oczywiście spróbuję znaleźć dla Ciebie termin, ale niestety nie mogę Cię zapewnić, że na pewno znajdę dla Ciebie czas w przeciągu tak krótkiego czasu jak tydzień, dlatego warto zarezerwować termin wcześniej.




2 komentarze